Chcemy być wolni! Powstanie ludowe w NRD 17 czerwca 1953

Wstecz
Demonstranten mit schwarz-rot-goldenen Fahnen durchschreiten vom sowjetischen Sektor kommend das Brandenburger Tor. Die Staatsflagge ist 1953 in Ost und West noch identisch. Quelle: Bundesregierung / Perlia-Archiv

Ekspozycja poświęcona mało znanym w Polsce kartom z historii NRD: ...

Wystawa pod honorowym patronatem Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego i Prezydenta Republiki Federalnej Niemiec Joachima Gaucka.

Ekspozycja poświęcona mało znanym w Polsce kartom z historii NRD: krwawe stłumione strajki i demonstracje były pierwszym wstrząsem w byłym bloku komunistycznym. Wystawa przygotowana z okazji 60. rocznicy buntu obywateli NRD przeciwko władzy komunistycznej przybliża genezę i przebieg powstania w poszczególnych miastach, reakcję komunistycznych władz i próby zdyskredytowania protestów. Autorzy ekspozycji poruszają również kwestie pamięci o powstaniu.

„Powszechny stereotyp mieści istniejącą w latach 1949–1990 Niemiecką Republikę Demokratyczną w najbardziej zideologizowanym i najwierniejszym ZSRR zakątku obozu socjalistycznego. I chociaż jest w tym sporo prawdy, to nie można zapominać, że to właśnie mieszkańcy wschodniego Berlina, Halle czy Görlitz pierwsi – trzy lata przed Polakami i Węgrami – zbuntowali się przeciwko komunistycznej, totalitarnej władzy. Mamy nadzieję, że wystawa przygotowana przez niemiecką Fundację Federalną ds. Rozliczenia z Dyktaturą SED, uzupełniona o polskie spojrzenie na powstanie z 1953 roku, zarówno o nim przypomni, jak i pomoże zapamiętać”.

Dr Jens Boysen i prof. Jerzy Kochanowski, współautorzy wystawy

Do przyczyn wybuchu powstania zalicza się narastający kryzys ekonomiczny, kolektywizację rolnictwa, wzrost cen żywności, obciążenie ludzi związane z polityką zbrojeniową i w końcu nakaz zwiększenia wydajności pracy przyjęty przez rząd w maju 1953.

„W końcu maja 1953 Rada Ministrów NRD ogłosiła podwyższenie norm pracy i tym samym wywołała poważne niepokoje, przyczyniając się do wzrostu ucieczek z NRD. Do tego doszły jeszcze marne zaopatrzenie, terror, częste aresztowania. Pod naciskiem sowieckim Biuro Polityczne Socjalistycznej Partii Jedności Niemiec (niem. Sozialistische Einheitspartei Deutschlands – SED) obwieściło nowy kurs: złagodzono ucisk, cofnięto podwyżki cen, poprawiło się zaopatrzenie. Jednak zwiększenia norm wydajności pracy w zakładach przemysłowych i budownictwie nie cofnięto. 16 czerwca zastrajkowali robotnicy budowlani wschodnio-berlińskiej Alei Stalina. Te wydarzenia dały początek powstaniu. W ponad 250 miejscowościach, w tym we wszystkich centrach przemysłowych, doszło do strajków i demonstracji. W buncie wzięło udział około 10% wszystkich pracujących NRD„.

Dr Helmut Müller („Schlaglichter der Deutschen Geschichte”, wyd. Bibliographisches Institut w Manheim, 1987)

Na początku czerwca 1953 przywódcy NRD zostają wezwani do Moskwy. Walterowi Ulbrichtowi (sekretarz generalny Komitetu Centralnego SED) i Otto Grotewohltowi (premier rządu NRD) zarzuca się nadużycie władzy, błędy i złe planowanie. Partia przyznaje się do zaniedbań, ogłasza koniec przymusowej kolektywizacji, padają zapowiedzi zwolnienia części uwięzionych. Ludzie czują się jednak oszukani, bowiem uchwała o podniesieniu norm produkcyjnych nadal obowiązuje. Robotnicy pracujący przy budowie szpitala w berlińskiej dzielnicy Friedrichshan piszą do premiera rządu NRD list, w którym zapowiadają strajk w przypadku nie cofnięcia uchwały. Na wieść o nieodwołalności postanowienia, zapada decyzja o proteście. Robotnicy niosą stosowną rezolucję do siedziby związku zawodowego na Wallstrasse. Do pochodu dołączają  kolejni, demonstracja staje się coraz liczniejsza. Kiedy protestującym nie udaje się wejść do budynku związkowego, pochód rusza pod Urząd Rady Ministrów. 16 czerwca 1953 pada spontanicznie hasło strajku generalnego. Strajk z Berlina rozlewa się po kraju, ogarnia Rostok, Magdeburg, Halle, Lipsk, Drezno, Görlitz (strajkuje około 600 zakładów pracy). Pierwotne postulaty szybko wychodzą poza żądanie cofnięcia nowych norm wydajności pracy, dochodzą daleko posunięte żądania polityczne, m.in. ustąpienie rządu, odwołanie Ulbrichta, uwolnienie więźniów politycznych, wolne wybory.

17 czerwca radzieckie dowództwo wojsk okupacyjnych w Berlinie i na większej części obszaru NRD wprowadza stan wyjątkowy, który trwa 4 tygodnie. Wojska sowieckie wysyłają przeciwko strajkującym czołgi i wozy opancerzone, krwawo tłumiąc powstanie. Socjalistyczna Partia Jedności Niemiec pozostaje u władzy i rozpoczyna nagonkę na „prowokatorów” i „prowodyrów”.

Według szacunków historyków w wyniku protestów życie straciło ponad 100 osób, a 1600 zostało aresztowanych w kolejnych dniach i skazanych na długoletnie kary więzienia. Władze komunistyczne mówiły o 25 zabitych; na Zachodzie twierdzono, że zginęło nawet ponad 500 osób.

W NRD powstanie okrzyknięto kontrewolucyjnym puczem. W Republice Federalnej Niemiec 17 czerwca obchodzono Dzień Jedności Niemiec – aż do zjednoczenia obu państw.

W księgarni DSH dostępny jest katalog wystawy w dwóch językach: polskim i angielskim. Publikację wydano z finansowym wsparciem Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej.

Organizatorzy: Federalna Fundacja ds. Rozliczenia z Dyktaturą SED, Dom Spotkań z Historią, Ambasada Niemiec w Warszawie, Niemiecki Instytut Historyczny w Warszawie.

Partnerzy: Instytut Historyczny UW, Narodowe Centrum Kultury

Autorzy tekstów:  prof. Jerzy Kochanowski, dr Stefan Wolle

Kuratorzy: prof. Jerzy Kochanowski, dr Jens Boysen, Ewa Mazur (DSH)

Projekt graficzny plansz: Thomas Klemm

Projekt aranżacji wystawy: Adam Orlewicz

Na zdjęciu powyżej: maszerujący z radzieckiego sektora demonstranci z czarno-czerwono-złotymi flagami mijają Bramę Brandeburską (tu przebiega granica między wschodnim za zachodnimi sektorami Berlina). W 1953 roku flaga państwowa Wschodnich i Zachodnich Niemiec jest jeszcze taka sama.

Zdjęcie na okładce: dwa radzieckie czołgi t-34 wjeżdzają powoli w tłum. Z jednego z nich radziecki oficer przemawia do demonstrantów. Zegar wskazuję 11.41. Jest jeszcze spokojnie.